Bloger szuka pracy

Bloger szuka pracyPolska gospodarka powoli wychodzi z kryzysu, a większość prognoz napawa optymizmem. Niemniej wciąż dużo ludzi boryka się z problemem bezrobocia. Wiele osób, pomimo posiadania pracy, poszukuje także nowych możliwości rozwoju. Działania te przenoszą się również do online. Jakiś czas temu napisałam wpis Szukam pracy na Facebooku, który pokazywał kodeks złych praktyk.  Splot różnych sytuacji spowodował, że stwierdziłam, iż sprawdzę jak to robią osoby, które w internecie czują się jak w naturalnym środowisku. Mowa o blogerach. Jednakże nie chce tu opisywać tego ile blogerzy zarabiają na pisaniu bloga. Jest to ich prywatna sprawa. Chodzi mi o sytuację w której bloger za pomocą swojego bloga bądź Fanpage przypisanego do bloga próbuję znaleźć możliwość zatrudnienia.

Na pierwszy ogień pójdzie przykład dobrze przygotowanego komunikatu – Jakub Prószyński (blog Pijaru Koksu)

Cóż można rzecz? W prostocie i konkrecie siła. Pijaru Koksu używa stwierdzenia: ZATRUDNIJ zamiast szukam pracy. Co powoduje, że to pracodawca czuje potrzebę posiadania takiego pracownika. Następnie konkretnie określa stanowisko: SOCIAL MEDIA SPECIALIST. Żadnego wodolejstwa, konkretnie i rzeczowo. Później wymienia Warszawę jako miasto w którym szuka zatrudnienia. Na końcu podaje kontakt do siebie. Dodatkowo pod zdjęciem opublikowanym na fanpage tłumaczy dlaczego poszukuje pracy:

Ponieważ od początku października rozstaję się z Carrot (siła wyższa i byli zadowoleni z mojej pracy drodzy hejterzy) szukam nowego miejsca do samorozwoju.

Taka informacja daje szersze spojrzenie na sprawę i wyjaśnia potencjalnym pracodawcom powód zmiany pracy. Od razu też wskazuje do kogo zwrócić się po referencje.

Następnie Pijaru Koksu dodaje jeszcze jedno zdanie:

Będę wdzięczny za udostępnienie tego postu i kontakt. 🙂

Wykorzystuje potencjał jaki znajduje się w rekomendacjach i subskrybentach jego profilu na Facebooku. Subtelne działania networkingowe.

Nic dodać nic ująć. Wiele osób szukających pracy powinno uczyć się formułować wpisy informujące o tym od Jakuba Prószyńskiego.

Dodatkowe informacje na temat bloga:

  • Ponad 5200 fanów bloga
  • Obserwowany przez prawie 1800 osób
  • 40 udostępnień analizowanego statusu i kilkanaście lajków
Jakie informacje o autorze można pozyskać z Pijaru Koksu Bloga i Fanpage?
  • Wykształcenie: socjolog
  • Wiek: 24 lata
  • Mocne strony: PR, marketing, social media
  • Tematyka bloga: marketing i media społecznościowe
  • Dyspozycyjność (w kontekście nowej pracy): od października

Teraz chciałabym przedstawić przykład osoby, której blog pomógł w znalezieniu pracy – Maciek Trojanowicz (blog Troyann.pl)

Autor bloga w swoim wpisie Jak dzięki blogowi znalazłem nową pracę sam przyznaje, że wiele czerpał w swoich działaniach od Jakuba Prószyńskiego. Jak widać, uczeń dorównał mistrzowi i obaj znaleźli się w moim wpisie jako przykład dobrych praktyk. Maciek opisuje, jak powoli pracował na swoją rozpoznawalność poprzez pisanie bloga i udział w eventach branżowych i integrowanie się z blogosferą. Nie było mu łatwo nawiązywać nowych relacji, gdyż nikogo nie znał. Jednak pomimo wszystko uczestniczył w tych spotkaniach. Jedno z nich było dla niego przełomowe, gdyż przeprowadził taką o to rozmowę (którą pozwolę sobie zacytować):

– Co robisz w życiu?
– A wiesz, pracuję sobie robiąc social media w Mediach Regionalnych, ale jeśli się znajdzie coś lepszego to może się skuszę, a do tego piszę bloga.
– O czym?
– A wiesz, social media, technologie, takie tam, a ostatnio napisałem o Foursquarze.
– To Ty jesteś Troyannem!?

Poczuł się wtedy niesamowicie. Któż z nas w końcu by się nie poczuł? Jego rozmówca napomknął, że może będzie szukać kogoś o takim profilu, więc być może się kiedyś odezwie. Maciej dalej pisał swojego bloga i coraz bardziej przekonywał się do tego, że to była dobra droga. Po pewnym czasie dawny rozmówca odezwał się i zaproponował pracę. Pracę, która w pełni kooperuje z kompetencjami i zainteresowaniami autora bloga. Sam autor w swoim wpisie stwierdza: BLOG DAŁ MI NOWĄ PRACĘ. Warto zastanowić się dlaczego mu się udało. Autor, poza pisaniem bloga, zaczął również uczestniczyć w działaniach w realu. Dzięki temu udało mu się nawiązać przypadkową rozmowę, która przerodziła się w sukces zawodowy. Czy prowadzenie samego bloga wystarczyłoby? Trudno powiedzieć. Jednakże przychylam się do opcji, że raczej nie, a jeśli tak, to w perspektywie długoterminowej. Prowadząc bloga nie możemy zapomnieć o kontaktach bezpośrednich. To najważniejsza nauka jaką powinniśmy wyciągnąć z działań przeprowadzonych przez Maćka Trojanowicza.

Dodatkowe informacje na temat bloga:

  • Ponad 700 fanów bloga
  • Obserwowany przez ponad 1100 osób
Jakie informacje o autorze bloga można pozyskać z Troyann blog i Fanpage?
  • Wykształcenie: politologia
  • Mocne strony: marketing, dziennikarstwo, social media
  • Tematyka bloga: media społecznościowe i technologie

Następną osobą której chciałabym poświęcić kilka słów komentarza jest Gabriela Francuz (blog Street Fashion In Cracow)

Gabriela Francuz na swoim profilu prywatnym opublikowała taką o to informacje:

Szukam normalnej pracy, moje *legendarne* dochody z bloga nie pozwalają mi na życie na bogato.

Oferuję: pisanie, czytanie, redakcję, to, co na blogu, korektę, robienie hałasu w internetach, wyczucie estetyki, a poza tym – po prostu dobre towarzystwo. Nie spóźniam się, znam dużo słów i jestem poprawna gramatycznie – no chyba, że jestem nietrzeźwa lub po nieprzespanej nocy.

Mam dużo ambicji, wolnego czasu, determinacji i dobrych chęci. Dosłownie aż CHCE MI SIĘ pracować.
Mogę zacząć od prawie zaraz – od 1 października
(facebook.com)

Czytając ten wpis miałam mieszane uczucia. Z jednej strony wszystko jest okej: Jest opisane czym chciałaby się zajmować ta Pani. Również w pewien sposób tłumaczy dlaczego szuka pracy. Występuje także określenie od kiedy jest dyspozycyjna. Są jednak 2 elementy, które mi trochę przysłoniły odbiór wiadomości.

Po pierwsze słowa dotyczące pisania po alkoholu. Będąc pracodawcą zastanawiałabym się czy to często zdarza się tej Pani. Czy istnieje ryzyko, że pod wpływem alkoholu może zaszkodzić dobremu imieniu pracodawcy? Pracodawcy raczej wolą unikać osób z problemem alkoholowym. Oczywiście, że na podstawie tej krótkiej informacji nie można nic takiego wnioskować na temat Pani Gabrieli Francuz. Chciałam zaprezentować jak mogłyby one zostać odebrane. Słowa te miały pełnić funkcję żartu, jednakże mogą być dość ryzykowne.

Drugą rzeczą jest sformułowanie „aż CHCE MI SIĘ pracować”. Pracodawca oczekuje chęci do pracy od każdego kandydata. W końcu za to mu płaci. W związku z tym to sformułowanie, również użyte w formie żartu, może niekorzystnie wpłynąć na odbiór.

Dodatkowe informacje na temat bloga:

  • Prawie 6000 fanów bloga
Jakie informacje o autorze można pozyskać z bloga i profilu?
  • Wykształcenie: kulturoznawstwo
  • Mocne strony: PR, estetyka, fotografia, copywriting, stylizacje
  • Tematyka bloga: moda uliczna w Polsce

Kolejną osobą, która postanowiła użyć bloga do znalezienia pracy jest Jerzy Kozłowski (blog Versus Log)

Pan Jerzy postanowił na swoim blogu zamieścić dość konkretny list motywacyjny. Zawiera on następujące elementy:

  • Dokładnie tak – szukam pracy! – Informacja dlaczego postanowił szukać pracy poprzez bloga plus namiary na portfolio literackie. Swoją drogą lepiej unikać informacji na temat „masowego” wysyłania CV. Strategia: ilość, a nie jakość (dobór pracodawców) nie jest najlepsza.
  • Kogo zyskasz? – Czyli krótkie bio podsumowujące ogół informacji znajdujących się poniżej.
  • Ratownik i pisarz? – Informacja na temat tego, że połączenie zawodu ratownika medycznego z pisarstwem jest dobrym pomysłem i daje szersze możliwości.
  • Co oferuję? – Tutaj znajdziemy informacje na temat kluczowych kompetencji autora bloga (zarówno w zakresie pisarstwa, jak i ratownictwa). Dodatkowo dostajemy dane na temat możliwych opcji współpracy.
  • Interesuje mnie praca lub staż jako … – W tym miejscu autor postanowił wyodrębnić kluczowe obszary jego zainteresowań, dodał również: „inna praca w której przydadzą się moje umiejętności”. Takie określenie pozostawia obszar swobody dla potencjalnych pracodawców. Nie jest to również stwierdzenie w stylu „szukam jakiejkolwiek pracy”, gdyż znamy dobrze kompetencje „kandydata”.
  • Skontaktuj się ze mną już dziś! Warto! – Stwierdzenie zapisane w sprytny sposób, mające na celu wywarcie konkretnej interakcji – kontaktu. Dodatkowo kolejne słowo definitywnie mówi nam, że nie powinniśmy się zastanawiać. W tej części znajdziemy dane kontaktowe i link do wizytówki w profeo.
Cały wpis na blogu ułożony jest w dość logiczną, wartościową całość. Niestety nie wiem czy tekst przełożył się jakoś na nawiązanie nowej współpracy.
Dodatkowe informacje na temat bloga:
  • Ponad 200 fanów na Facebooku
  • Ponad 40 subskrybentów na YouTube
Jakie informacje o autorze można pozyskać z bloga i fanpage?
  • Wykształcenie: ratownik medyczny
  • Mocne strony: dziennikarstwo, copywriting
  • Tematyka bloga: dziennikarstwo obywatelskie, lifestyle

Ostatni przykład określiłabym jako raczej negatywny. Jest to blog Magister Szuka Pracy

Cel bloga jest dość trudny do zidentyfikowania. Sama cały czas zastanawiam się czy ma na celu przedstawić proces szukania pracy i funkcjonowania instytucji Rynku Pracy (przede wszystkim Urzędów Pracy) w Polsce czy ma pomóc w znalezieniu pracy? Jeżeli miał za zadanie pełnić tą drugą funkcję to brakuje wielu istotnych informacji. Nie wiemy czym chciałby się Pan Magister zajmować, jakie ma doświadczenie. Nie znamy także kierunkowego wykształcenia.  Nie ma również danych kontaktowych, ani innych możliwości odnalezienia autora. Podejrzewam, że taki był zamiar, gdyż na fanpage odnajdziemy takie zdanie: „Opis rzeczywistości, pół żartem, pół serio :)”. W związku z tym blog ma pełnić funkcje „odskoczni od rzeczywistości”, a nie promocji.
Blog ten wybrałam, żeby pokazać jak można nie wykorzystać potencjału jaki dają nam media społecznościowe i internet.

Dodatkowe informacje na temat bloga:

  • Prawie 40 fanów na Facebooku
Jakie informacje o autorze można pozyskać z bloga i fanpage?
  • Wykształcenie: ???
  • Mocne strony: znajomość przepisów prawa dotyczących bezrobotnych? (zagłębianie się w nie)
  • Tematyka bloga: poszukiwanie pracy, prawo pracy, funkcjonowanie Urzędów pracy
  • Auto bloga znalazł pracę, jednak nie wiadomo czy blog jakoś w tym pomógł. 

PODSUMOWANIE:

Internet, social media i blogi dają wielkie możliwości w trakcie procesu szukania pracy. Jednak wszystkie działania przeprowadzane tymi kanałami powinny być przemyślane i zaplanowane. Należy uważać na dobór języka czy zdjęcia. Pijaru Koksu ma na swoim blogu, jak i na prezentowanym „banerze”, zdjęcie mało biznesowe, jednakże funkcjonuje on w branży kreatywnej, w której dopuszczalne są takie działania. Przy aplikacji na bardziej „stonowane” stanowiska warto zadbać o odpowiednie zdjęcie biznesowe.

Blog daje możliwość zaprezentowania naszej wiedzy i umiejętności (nie tylko pisarskich).Pozwala na pozyskanie grona odbiorców i zaprezentowania się jako profesjonalista, osoba znająca się na tym co pisze. Co więcej, w kręgu czytelników może odnaleźć się nasz potencjalny pracodawca, któremu blog dostarczy wielu wartościowych informacji.

Może Wy również znacie jakieś inne przypadki wykorzystania bloga do poszukiwania pracy? Jakie były rezultaty tych działań? O czym warto pamiętać podejmując takie wyzwanie? Zachęcam wszystkich do dzielenia się wiedzą i swoimi przemyśleniami. 

Źródła obrazków:

1) (CC) flickr.com, autor: Anonymous Account

2) Fanpage Pijaru Koksu Blog