Czy warto wysyłać CV, gdy firma nie prowadzi rekrutacji?

Już kilkakrotnie spotkałam się z zapytaniem czy warto przesyłać CV do firmy, która w obecnej chwili nie prowadzi rekrutacji. Uważam, że zawsze warto próbować. Jednakże nie chodzi o samo przesłanie CV, ale o sposób w jaki przekonamy pracodawce do siebie. Przecież w końcu chodzi nam o to, żeby nas zatrudnił. Samo CV w bazie potencjalnego pracodawcy nie gwarantuje nic.

 

Niezależnie czy wysyłasz aplikację w odpowiedzi na ogłoszenie czy próbujesz swojego szczęścia w miejscu, gdzie nikogo oficjalnie nie szukają, w pierwszej kolejności musisz przekonać potencjalnego pracodawcę do siebie i swoich umiejętności. Musi on poczuć, że zatrudniając Ciebie jego firma osiągnie wymierne korzyści. Jeśli Ci się to uda, sukces gwarantowany.

Jeśli marzysz o pracy w konkretnym miejscu to koniecznie musisz przygotować strategie działania. W pierwszej kolejności warto pomyśleć o tym co możesz zaoferować firmie. Jakie jesteś w stanie poczynić kroki, aby przedsiębiorstwo osiągnęło korzyści. Osoba, która jest odpowiedzialna za możliwość zatrudnienia Ciebie powinna poczuć, że jeśli Cię nie zatrudni, to popełnia wielki błąd i działa przeciw interesom firmy. Takie podejście pozwala na wybicie się z tłumu i zainteresowania swoją osobą. Wymaga niestety duże zaangażowania i pracy, ale nie ma darmowych obiadów.

Konieczne też jest odnalezienie odpowiedniej osoby. Wysyłanie CV do działu HR, gdy on nie prowadzi rekrutacji na interesujące nas stanowisko mija się z celem. W najlepszej opcji nasze CV trafi do bazy kandydatów i będzie „porastać kurzem”.  Musimy dotrzeć do takiej osoby, które odczuje największe korzyści z zatrudnienia nas. Co więcej musi być to osoba decyzyjna, aby móc dokonać takiego wyboru. Więc jeśli poszukujesz pracy w dziale logistyki musisz znaleźć kontakt do szefa działu logistyki (kierownik, albo dyrektor), marketingu – kierownika/dyrektora marketingu, itd. Jest to bardzo ważne, ponieważ taka osoba najlepiej wie, jakie potrzeby ma jego dział i jakiś kompetencji oczekuje od pracowników. Jeśli zainteresujesz taką osobę swoimi pomysłami istnieje duża szansa, że co najmniej spotka się z Tobą na rozmowie. Jeśli faktycznie Twoje pomysły będą pomocne, a Ty będziesz mówić w sposób wiarygodny i pewny swojej racji, to nikt nie zaryzykuje nie zatrudnienia Cię. Musisz mówić językiem korzyści dla firmy. Cały czas musisz podkreślać jak możesz wpłynąć na wartość firmy. To działa.

Takie podejście do szukania pracy niestety nie jest dla wszystkich. Nie chodzi tu jednak o stanowisko, ale bardziej o typ osobowości. Osoby nieśmiałe, mało pewne siebie i niesamodzielne raczej nie sprawdzą się w takiej technice szukania pracy. Może być to dla nich za duże wyzwanie i za wiele może ich to kosztować nerwów. Jednakże jeśli ktoś już się zdecyduje na takie podejście, które w początkowej fazie kosztuje wiele pracy i zaangażowania, raczej nie powinien narzekać na efekt swoich działań. Chcesz osiągnąć coś wielkiego, najpierw musisz włożyć wiele pracy. Gdyż zaangażowanie, poświęcony czas, wyrzeczenia i cierpliwość to zapłata z góry za sukces.

 

Źródło obrazka: koozi.com (CC)