Dlaczego tak trudno dostrzec swoje mocne strony?

Już raz na moim blogu pojawił się temat identyfikacji mocnych stron. Wpis miał za zadanie pokazać jak można zdiagnozować talenty na podstawie dotychczasowych osiągnięć. Dodatkową wartością dodaną tego sposobu było ustalenie rzeczy/czynności, które nas nakręcają do działania. Dzisiaj chciałabym wyjaśnić dlaczego tak trudno zaobserwować mocne strony i je odpowiednio wykorzystać.

 

„Nie możesz zobaczyć obrazu, jeśli sam jesteś w ramie.”

Teraz odkryj swoje silne strony M. Buckingham, D. O. Clifton 

Trudno rozpatrywać nasze codzienne zachowania i typowe (dla nas) umiejętności w kategorii talentów. Całe życie żyjemy w otoczeniu naszych silnych stron, stąd trudno to zauważyć. Często używamy ich nieświadomie, nie zdając sobie sprawy z ich istnienia lub nie traktując jako coś specjalnego, jak predyspozycję. Dlatego też często łatwiej zauważyć ludziom z otoczenia nasze mocne strony niż nam samym. Jednakże korzystanie z opinii innych jest obciążone wadami. Ktoś po prostu może się nie znać na tym o czym mówi, może nie potrafić zidentyfikować naszych talentów, może być dla nas specjalnie nieuczciwy. Co więcej taka ocena zawsze będzie subiektywna. Zresztą nasza autoocena jest również bardzo subiektywna. To dość zrozumiałe. Co więcej, wielu ludzi ma problem z byciem szczerym podczas dokonywania takich działań. Swoją drogą to dziwne, gdyż warto chociaż przed samym sobą być uczciwym.

Talenty często niewidoczne dla oka, albo początkowo nieistotne, mogą mieć dużą wartość. Skąd możemy wiedzieć, że tzw. „chomikowanie” może być naszą mocną stroną? Co więcej jak zrobić z tego użytek? Jednakże może być to przydatna cecha w zajęciach, gdzie należy przetrzymywać dokumenty i dbać o ich archiwizowanie. Księgowej taka cecha się na pewno przyda. Albo gadulstwo, które bywa bardzo często odbierane w sposób negatywny. Jednakże, jeśli tę cechę odpowiednio się wykorzysta i energię skupi na trafnych działaniach, może przynieś to niespodziewany efekt. Małomówny spiker radiowy czy przewodnik wycieczek to raczej nie najlepsze rozwiązanie. Jak widać nasze niektóre cechy dopiero po dobrym wykorzystaniu stają się naszym talentem.

Swoją drogą polecam książkę „Teraz odkryj swoje silne strony”. Dobra literatura dla osób próbujących zidentyfikować swoje mocne strony. Nie ma tam niestety gotowych rozwiązań i planów działań, jest za to duża porcja wiedzy o sobie. Dzięki zamieszczonemu kodowi dostępu do testu Clifton StrengthsFinder (musiałam zakupić wersję anglojęzyczną książki, gdyż w polskich, albo nie było kodów, albo były zużyte) można w ciągu kilkunastu minut zidentyfikować główne cechy. W moim wypadku są to:

  • uczenie się
  • zgodność
  • maksymalista
  • zbieranie
  • analityk

Wyżej wymienione cechy są moimi pewnego rodzaju talentami na podstawie których powinnam budować swój rozwój i karierę. Znając predyspozycję o wiele łatwiej jest planować kolejne kroki i wybierać takie zadania do wykonania, które będą nas satysfakcjonować. Narzędzie na pewno nie jest idealne, gdyż psychiki i umiejętności ludzkich nie da się zmierzyć linijką. Jednakże w jakiś sposób na pewno przybliża nam wiedzę na temat naszych mocnych stron.

Jeśli jednak nie chcesz zagłębiać się w książkę postaraj się sam zidentyfikować swoje talenty. To będzie pierwszy krok na drodze do efektywnego ich wykorzystania. Następnie należy znaleźć płaszczyzny na których będzie można wykorzystać nasze mocne strony. Dopiero połączenie działań i talentu przynosi efekty. Efekty, które mogą zaskoczyć nawet Ciebie 🙂

Źródło obrazka: kozzi.com (CC)