Młodzi, zdolni, perspektywiczni – Paulina Wnuk

Postanowiłam na swoim blogu uruchomić kolejny cykl wywiadów. Pierwszy był o osobach prowadzących działalność gospodarczą, obecnie trwa cykl wywiadów z praktykami zarządzania projektami, a dziś rozpoczynam cykl: Młodzi, zdolni, perspektywiczni, w których będę chciała przedstawiać historię młodych osób, które pomimo swojego wieku osiągnęły wiele imponujących rzeczy. Jako pierwsza o swoim sukcesie opowie Paulina Wnuk, autorka bloga From movie to the kitchen, laureatka Bloga Roku 2012 oraz autorka książki „Kuchnia Filmowa„. Prywatnie bardzo ciepła, serdeczna i niezwykle skromna osoba z głową pełną nowych pomysłów, którymi na pewno jeszcze nie raz nas zaskoczy.

Paulina Wnuk w kuchni

Paulina Wnuk

Rocznik: 1989

Wykonywane zajęcie: blogerka – From movie to the kitchen

Wykształcenie: średnie

Hobby: gotowanie, filmy

Paulino, jesteś świeżo po przebiegnięciu 5km w Maratonie Warszawskim. Jak się czułaś, kiedy dobiegłaś do mety?

Dobiegłam,  a właściwie doczłapałam się. Czułam się świetnie, bo mimo tego, że nie poszło mi najlepiej to byłam z siebie zadowolona, że zdecydowałam się spróbować. Na pewno będę dalej biegać i za rok spróbuję jeszcze raz wziąć udział w tym biegu na 5 km.

Skąd w ogóle pomysł na udział w tym maratonie? Czy to kolejne wyzwanie, które chciałaś pokonać?

Była to część akcji w której brałam udział – Wyzwanie z Florą. Ja i troje innych blogerów przez miesiąc przygotowywaliśmy się do tego biegu pod okiem profesjonalnego trenera . Raz spotkaliśmy się na wspólnym treningu. Założenie było takie, aby pokazać, że każdy może postawić sobie jakiś cel i go dokonać. Ja miałam tak świetnie ułożone treningi, że po prostu to nie mogło się znudzić. Były marsze, bieg, rozciąganie – wszystko idealnie dopasowane do mnie i do moich możliwości. Podjęłam wyzwanie, wystartowałam w biegu, udało mi się dotrzeć do mety i przede wszystkim nie zniechęciłam się i chcę trenować dalej.

Dobrze, to teraz wróćmy do meritum. Pamiętasz jeszcze jak to było, gdy wpadłaś na pomysł poprowadzenia bloga kulinarno-filmowego?

Pamiętam, że bardzo chciałam założyć blog, ale jeszcze bardziej zależało mi na tym, żeby był miejscem niezwykłym. Od zawsze uwielbiałam gotować (i jeść), oraz oglądać filmy, stąd nagle wziął się pomysł na przygotowywanie potraw inspirowanych filmami.

Po wygraniu nagrody Blog Roku 2012 Twoja kariera nabrała tempa. Występy w radio i telewizji, spoty reklamowe, a teraz Twoja pierwsza książką „Kuchnia Filmowa”. Niesamowite osiągnięcia jak na tak młodą osobę. Czy spodziewałaś się takiego obrotu sprawy?

Nigdy nie spodziewałabym się, że to wszystko tak się potoczy. Udział w konkursie na Blog Roku to była dla mnie zabawa i nie podejrzewałam zupełnie, że coś takiego może się wydarzyć. Tak naprawdę nigdy nie byłam zbyt pewna siebie, ani swoich umiejętności. Teraz z dnia na dzień przekonuję się, że to co robię jest naprawdę super, podoba się innym, a ja mogę zajmować się na co dzień tym co kocham i to jest wspaniałe.

Jak myślisz, jaka cecha Twojego charakteru spowodowała, że dziś jesteś w tym miejscu?

Ciężko to określić, ale myślę, że to nie tyle charakter co chęć spełniania marzeń przeważyła. Na pewno pomogła mi w tym cierpliwość i konsekwencja.

Wiele już osiągnęłaś, jednak na pewno nie spoczniesz na laurach. Jakie są Twoje kolejne plany?

Na razie skupiam się na rozwoju bloga. Prawie dwa tygodnie temu miała miejsce premiera mojej książki – cały czas cieszę się tym wydarzeniem, a dalej to czas pokaże co jeszcze się wydarzy. Może pomyślę nad kolejną książką… : )

Jakie masz rady dla młodych osób, które boją się zaryzykować i spełnić swoje marzenia?

Trzeba myśleć pozytywnie, dobra energia przyciąga dobre rzeczy i dobrych ludzi. Ja mam to szczęście, że spotkałam na swojej drodze naprawdę wiele wspaniałych osób, którym dużo zawdzięczam. Trzeba pracować nad pewnością siebie i nie bać się ruszać do przodu. Teraz, albo nigdy : )

Serdecznie dziękuję Ci za poświęcony czas. Niezmiernie się cieszę, że poznałam Cię osobiście i mocno trzymam kciuki za dalsze sukcesy!

Ja również baaardzo dziękuję! : )