Młodzi, zdolni, perspektywiczni – Paweł Watemborski

Kolejny rok przed nami. Zaczynamy go od kolejnego wywiadu z cyklu: „Młodzi, zdolni, perspektywiczni”. Dziś o swoich doświadczeniach zawodowych opowie Paweł Watemborski, manager i PR-owiec w Alsen-Team. Pawła cechuje duża doza obiektywizmu i ostrożności w wypowiadaniu się na temat własnych osiągnięć i sukcesów. Pomimo młodego wieku miał już do czynienia z koniecznością przeprowadzenia „redukcji kadrowych”. Jednakże zdawał sobie sprawę, że to jedyna możliwość, aby zbudować dobry, wartościowy zespół. Dodatkowo zwraca również uwagę na to, że w życiu ważna jest pasja i zapał.

Paweł Watemborski

Rocznik: 1991

Wykonywane zajęcie:  Manager Alsen-Team.pl

Wykształcenie: Technik Hotelarstwa – aktualnie student AWFiS Gdańsk

Hobby: eSport, Fotografia, Turystyka aktywna, Siatkówka

 

Pawle, opowiedz coś o sobie? Czym się zajmujesz na co dzień?

Aktualnie studiuję w Gdańsku na Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu na profilu Gospodarowanie w Turystyce. W tym roku czeka mnie obrona pracy licencjackiej, która będzie związana z Social Media w Turystyce. Studia łączę z pracą w organizacji, która zrzesza profesjonalnych graczy grających w gry komputerowe takie jak FIFA, League of Legends, Dota 2 oraz wiele innych.

Opowiedz o tym jak trafiłeś do Alsen-Team?

Do AlsenTeam trafiłem dość przypadkowo. Jakiś czas temu postanowiłem sobie zrobić trochę przerwy od gier komputerowych i całego eSportu. Jednak przed Intel Extreme Masters, które odbywały się w Katowicach, odezwał się do mnie manager właśnie tej organizacja z ofertą pracy. Dość długo zwlekałem z odpowiedzią, gdyż musiałem się zastanowić czy, aby na pewno chcę do tego wrócić czy może lepiej skupić się na czymś innym. Po kilku długich rozmowach zgodziłem się dojść jedynie na czas imprezy odbywającej się w Katowicach. Moim zadaniem było przygotowanie konkursów, pytań konkursowych oraz pomoc na stoisku. Niestety bądź stety po imprezie doszedłem do wniosku, że jednak jest to coś, co lubię robić i daje mi to bardzo duże pole do stałego poszerzania swoich umiejętności. Założyciel AlsenTeam złożył mi propozycje i od tego momentu stałem się członkiem AlsenTeam.

Jakie było największe wyzwanie z którym musiałeś się zmierzyć?

Wyzwań było bardzo dużo i nadal jest ich trochę. Jednak cieszę się z tego, gdyż mam możliwość pokazania, że mimo tylu negatywnych komentarzy jestem w stanie doprowadzić swoje projekty do końca. Myślę, że pierwszym wyzwaniem, z jakim musiałem się zmierzyć to było zbudowanie organizacji tak jak ja bym to widział, nie niszcząc tego, co zostało zbudowane dotychczas. Jak wiadomo praca z odpowiednimi ludźmi i zbudowanie odpowiedniego zespołu jest jednym z elementów, który pozwala osiągnąć sukces bądź wejść na stopień wyżej. Przez pierwszy miesiąc starałem się sprawdzić, z kim chciałbym pracować a z kim nie. Później przyszedł czas na przekazanie moich obserwacji dla reszty zarządu i poznanie ich zdania. Nie starałem się na siłę kogokolwiek usuwać z naszej organizacji. Jednak byliśmy do tego zmuszeni ze względu na to, że pewne osoby psuły nam atmosferę w drużynie, jak również wizerunek. Po „cięciach kadrowych” przyszedł czas na zbudowanie solidniejszych fundamentów, które pozwoliłyby nam na rozwój. W prowadzeniu organizacji eSportowej są potrzebne pieniądze, w związku z tym sponsorzy są niezbędni do ciągłego rozwoju. Po wielu miesiącach owocnej pracy wielu osób udało się pozyskać czterech nowych sponsorów, którzy pozwolili nam na rozwój. Myślę, że to były dwa najważniejsze wyzwania, z którymi musiałem się zmierzyć ja oraz Sebastian (drugi manager AlsenTeam).

A jaki jest Twoje największe osiągniecie?

To dobre pytanie. Jednak ja sam nie jestem w stanie na to odpowiedzieć z tego względu, iż coś, co dla mnie może się wydawać największym osiągnięciem przez innych może nie być tak postrzegane.

Jak czujesz się w roli PR-owca i jednocześnie zarządzającego Alsen-Team?

Mimo że nie posiadam jeszcze tak bogatego doświadczenia wiem, że potrafię to robić i czuję się w tym bardzo dobrze. Rozwijam się z dnia na dzień. Każdego dnia uczę się coś nowego. Cały świat idzie do przodu, więc ja potrzebuję też nowych rozwiązań i nowych pomysłów. Dlatego czasami staram się odciąć na weekend od pracy, by móc przeanalizować swoje dotychczasowe pomysły i korygować błędy, które popełniam. W tym czasie staram się też znaleźć nowe pomysły, które mogą mieć dobry wpływ na rozwój naszej organizacji, jak również poszczególnych projektów.

Dlaczego zainteresowałeś się e-sportem?

Z początku nie wiedziałem co to jest eSport. Natknąłem się na to dość przypadkowo, gdyż jak każdy mężczyzna uwielbiałem grać w gry komputerowe i z biegiem czasu chciałem wiedzieć czy są organizowane jakieś ligi. Pogłębiałem swoją wiedzę i bardzo mi się to wszystko zaczęło podobać.

Studiujesz i pracujesz. Czy łatwo pogodzić wszystkie obowiązki?

Łatwo nie jest, jednak wiem, że dobra organizacja czasu jest podstawą do osiągnięcia sukcesu.  Każdy tydzień staram się rozplanować tak, żeby jak najmniej czasu zostało zmarnowane.

Jakie masz dalsze plany zawodowe?

Aktualnie staram się na licencjacie, a później…. Możliwe, że przeprowadzę się do Poznania. Nie mam sprecyzowanych planów, co do dalszej kariery, jednak wiem, że będę chciał iść w kierunku PR-u w turystyce.

Czy uważasz, że wykształcenie jest niezbędne w pracy PR-owca?

Zapewne może to mieć wpływ na szybsze pojmowanie pewnych zagadnień związanych z PR-em. Jednak obserwując osoby, które osiągnęły sukces w tej dziedzinie, często można się spotkać z tym, że wcześniej nie miały one z nią styczności. W dzisiejszych czasach duża ilość ludzi nie pracuje w zawodzie, do którego się przyuczali. Moim zdaniem jest to związane z tym, że nie każdy człowiek odkrywa od początku swoje zdolności i możliwości, którymi dysponuje i przekonuje się dopiero o tym, kiedy zaczyna mieć z czymś styczność. Kiedy zacznie ktoś zajmować się PR-em wiadomo, że musi zgłębić swoja wiedzę i sięgnąć do literatury, która będzie niezbędna do poszerzenia swojej wiedzy, a co za tym idzie możliwości.

Jakie masz rady dla młodych osób, które boją się zaryzykować i wziąć los w swoje ręce?

Nawet, jeżeli ktoś powie wam, że czegoś nie dacie rady zrobić, będzie podkładał kłody pod nogi, wszystko będzie układało się nie tak jak trzeba, ale będziecie mieli pasję i zapał to działajcie. Jeżeli dawałeś z siebie wszystko i coś nie wyszło to wiedz, że przynajmniej próbowałeś. Człowiek, który nie próbuje, a później brak efektów stara się zgonić na kogoś innego, nigdy niczego nie osiągnie. Na rynku pracy ludzie poszukują młodych kreatywnych i zdolnych pracowników, więc nie można się bać.

 

KONTAKT:

pawel.watemborski@alsen-team.pl

https://www.facebook.com/Pawcio.eSport