O tym co się działo na 5 spotkaniu grupy GGC Trójmiasto

Marchewa - maskotka GGC TrójmiastoOd 5 spotkania GGC Trójmiasto minęło już trochę czasu. Jednakże dopiero teraz znalazłam chwilę, by się z Wami podzielić tym co ja mogłam obserwować na żywo. Spotkanie było jak zawsze inspirujące, motywujące do działania, a prelegenci stanęli na wysokości zadania. Wyjątkowo kobiece grono uczestników ich nie speszyło. Chyba, że dobrze się z tym kryli 😉

PIOTR BUCKI

Jako pierwszy wystąpił Piotr Bucki (PM, Coach, Trener, Grupa Nokaut). Jest to człowiek posiadający wiele doświadczeń i rozległe, różnorodne, pozornie nie pasujące do siebie umiejętności. Jednakże, gdy słuchało się jego prezentacji, wiadomo było, że nic za co się w wziął w życiu nie poszło na marne. Piotr opowiadał o tym, że warto wypuszczać produkty w fazie beta, czekać na feedback od użytkowników, a następnie je optymalizować. Podkreślił również, że dobre pomysły, to te ZREALIZOWANE. Więc najpierw należy działać, a później udoskonalać nasze pomysły. Często zbyt długie czekanie, może przekreślić naszą szansę na sukces.

Podsunął idee, że od studiów ważniejsze jest doświadczenie i praca zawodowa. Co oczywiście nie oznacza, że studia są bezcelowe. Opowiadał o potędze CV. O tym, że każde nasze działanie, doświadczenie jest istotne. Co doskonale widać na jego przykładzie. Podkreślił również ważność networkingu. Często na spotkaniu przy kawie (lub innym napoju) powstają najlepsze pomysły. Należy wychodzić do ludzi. W grupie wzrasta kreatywność, wydobywa się potencjał ludzki. A więc spotykajmy się, dobrze się bawmy i twórzmy ciekawe rzeczy. Lub po prostu pożyczajmy idee od innych i je ulepszajmy. Jedni powiedzą, że to kradzież, inni nazwą innowacyjnością i kreatywnością.

Piotr opowiedział również o danych, którymi „nie warto się jarać”. A więc nie warto cieszyć się:

  • gdy mamy niski współczynnikiem odrzuceń  na stronie (często oznacza to niski zasięg);
  • dużym zasięgiem (nie zawsze przekłada się on na korzyści dla firmy);
  • porażką konkurencji;
  • tym, że wszyscy nas lubią.
Cieszyć się warto gdy osiągniemy zamierzony CEL.
Podczas swojej prezentacji Piotr polecił 2 książki:
  • Nie każdy umiał się przewrócić – Toon Tellegen
  • Cokolwiek myślisz pomyśl odwrotnie – Arden Paul

Prezentacja Piotra Buckiego

KAROL ZIELIŃSKI 

Jako kolejny prelegent wystąpił Karol Zieliński (Managing Director, PayLane). Opowiadał o tym, że należy skończyć gadać o startupach i zacząć robić biznes. Bo najważniejsze to biznes, a nie rozmawianie o pięknych ideach. Podkreśla on, że trzeba najpierw coś ZROBIĆ, żeby osiągnąć swój cel. Czasami będzie konieczne odłożyć inne rzeczy na bok czy może mniej pospać, żeby w ostateczności robić to na co ma się ochotę. Konieczne są wyrzeczenia. W tym miejscu kojarzy mi się słynne powiedzenie: Nie ma darmowych obiadów

Karol dał bardzo cenną radę dla wszystkich osób, które chcą pozyskać inwestora – pokaż produkt lub chociaż jego prototyp. Inwestor nie chce widzieć idei, chce widzieć tak naprawdę choćby wstępną wersję produktu. Lecz nie chodzi jedynie o sam produkt. Chodzi również o pokazanie zaangażowania. Jeśli pojawia się osoba, która mówi, że ma zespół i super pomysł i już od roku nad tym pracuje – a ostatecznie nie jest w stanie pokazać choćby linijki kodu, landing page, prototypu – oznacza to, że nie warto jej powierzać funduszy. Dlaczego? Bo nie jesteś wystarczająco zmotywowany i zaangażowany. Prosta lekcja, ale jakże cenna.

Karol wymienił również 3 powody dlaczego ludzie nie realizują biznesów:

  1. jesteśmy sami – dlatego należy mieć zespół. Inwestorzy zazwyczaj nie inwestują w pomysł czy firmę, a w ludzi/zespół i ich kompetencje.
    Pamiętaj, że:

    • mamy tylko 24 godziny;
    • nie potrafimy i nie znamy się na wszystkim;
    • jeśli masz zespół, to każdy wzajemnie się motywuje.

    A więc zanim zaczniesz robić biznes – zbierz ludzi. Samemu naprawdę jest dość ciężko robić duże rzeczy.

  2. nie mamy czasu – czasami trzeba poświęcić jedną rzecz, aby móc zrobić inną;
  3. jesteśmy niewystarczająco innowacyjni
    – Nie wszystkie pomysły muszą być innowacyjne, czasami nie warto się na nią silić, a lepiej skupić się na robieniu biznesu.
Jednak według Karola Zielińskiego to tylko próba usprawiedliwienia własnego lenistwa. Walt Disney powiedział: „Aby zacząć należy skończyć gadać i zacząć robić”. Więc pierwszym krokiem do sukcesu jest działanie (nie analizowanie, marzenia). „Jeśli potrafisz o tym marzyć, to potrafisz także tego dokonać” – to również Walt Disney. A więc do dzieła! Przelej swoje pomysły na działania i skończ gadać o startupach!

 

PAWEŁ NEUBAUER

Jako trzeci wystąpił Paweł Neubauer (CTO, UXPin.com), który opowiedział o tym, że tylko martwe ryby płyną z prądem. Dodał, że jego temat jest o rybach, ze względu na to, że pochodzi z Gdyni 😉
Paweł zaczął od modnego ostatnio pojęcia – comfort zone (strefa komfortu). Miejsca, zajęć podczas których czujesz się bezpiecznie i pewnie. Sytuacji, które dają Ci poczucie stabilizacji. Jednakże w opozycji do tego miejsca według Pawła jest „miejsce, gdzie dzieje się magia”. Dlatego czasami warto ryzykować, warto zrobić pozornie coś nielogicznego, szalonego, żeby ostatecznie osiągnąć szczęście i zamierzony cel.
Problem 1: MUSZISZ
  • musisz się kształcić – Paweł uważa, że nie trzeba mieć wyższego wykształcenia, żeby osiągnąć sukces. Najlepsi programiści to w większości samouki. Poza tym wiele badań i doświadczeń udowadnia, że więcej i szybciej można nauczyć się poza szkołą.
  • musisz mieć dyplom – ważniejsza jest wiedza i możliwości.

Obecnie rozwój nowych technologii daję szanse poszerzania swojej wiedzy i rozwoju kompetencji bez wychodzenia z domu. Warto skorzystać z różnych kursów dostępnych w internecie. Więcej na temat różnych źródeł nauki można poczytać na stronie: http://geekgirlscarrots.pl/inspiracje/.

Rozwiązanie: Just do it!

Problem 2: MENTALNOŚĆ

Wychodząc poza strefę komfortu ważna jest wiara w siebie i własne możliwości. Istotne jest, aby nie poddawać się pomimo niesprzyjającej aury czy pojawiającej się przeszkody. Ważne jest, aby konsekwentnie robić to co się założyło i nie zwracać uwagi na to co będą mówić inni. Dużo ludzi nie jest w stanie zrozumieć, jak można dobrowolnie wyjść poza strefę komfortu.

Rozwiązanie: Just do it!

Problem 3: ZŁE DECYZJE

Musisz pamiętać, że wszystko co robimy łączy się ze sobą. Każda wykonana przez nas praca przynosi korzyści. Nie zawsze od razu. Czasami trzeba trochę poczekać,aby zebrać profity. Zazwyczaj, gdy spoglądamy w przeszłość widzimy jak pozornie nie powiązane z sobą kroki i wybory łączą się ostatecznie w logiczną i spójną całość.

Rozwiązanie: Just do it!

Problem 4: $$$

Często rozwijając swój biznes napotykamy na trudny do przeskoczenia problem – niewystarczające zasoby finansowe. W tym miejscu Paweł polecił korzystanie z metody Lean Startup. W skrócie polega ona na tym, że projekt podzielony jest na małe etapy. Dzięki czemu można szybko zweryfikować czy pomysł ma sens. W razie braku zainteresowania lub złej strategii, stracimy mniej pieniędzy lub szybciej zdiagnozujemy problem. Warto zacząć projekt od landingpage, dzięki któremu będzie wiadomo, że coś się dzieję. Dodatkowo posiadając już gotowy system i chcąc go rozwijać nie warto od razu robić wszystkich funkcjonalności. W imię idei: „fake it till you make” warto najpierw przetestować zainteresowanie funkcjonalnościami, zanim faktycznie poświeci się czas na jej przygotowanie.

Paweł zażartował również o swojej firmie – UxPin.com, że jest jak Google – „Kiedy zatrudnia, ginie jeden startup na świecie”. Mówi, że czasami warto porzucić działanie w pojedynkę, po godzinach, chałturzenie na rzecz dołączenia do lepszego zespołu i korzystania z efektu synergii.

Pierwszy krok jest najtrudniejszy – ale trzeba go zrobić. Jedyne ograniczenia są w nas.

A więc: Just do it!

 

RAFAŁ JANIK

Ostatnim prelegentem, już w mniej formalnej prezentacji odbywającej się w Crazy Roomie, był Rafał Janik (wydawnictwo Think Media). Jego poglądy różniły się od podejścia jego przedmówców. Przede wszystkim radził, aby jak najdłużej pozostać w strefie komfortu. Według niego, warto czasami poświęcić się i pracować po godzinach, aby móc osiągnąć swój cel, nie wychodząc ze strefy w której się dobrze czujemy i która gwarantuję nam bezpieczeństwo ekonomiczne. Dodatkowo podkreślał, że w życiu i biznesie ważna jest szczerość. Nie należy niczego ukrywać, bo ostatecznie i tak się wszystko wyda – a wtedy niesmak pozostaje. Opowiadał również o swoich perypetiach podczas wydawania książki „Porozmawiajmy o startupach”. Dzięki swojej determinacji, poświęconemu czasowi i biznesowemu podejściu udało mu się zaoszczędzić wiele pieniędzy.


PODSUMOWANIE

5 spotkanie GGC Trójmiasto już za nami. Jak mogliście przeczytać, a niektórzy doświadczyć na własnej skórze, było ciekawie, wesoło i motywująco. I właśnie o to chodzi w tych spotkaniach! Prelegentom dziękuję za dawkę wiedzy, doświadczenia i optymizmu, a Monice Bogdanowicz za to, że mogę być częścią tej społeczności.

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do przyjścia na kolejne, 6 już, spotkanie GGC, które odbędzie się 18 kwietnia o godzinie 19 w Inkubatorze Przedsiębiorczości Starter. Więcej informacji na stronie wydarzenia na Facebooku.

Do zobaczenia!