O własnej działalności z Magdaleną Kirską-Okuniewską

Dziś kolejna odsłona wywiadu. Na pytania odpowiadała Magdalena Kirska-Okuniewska, którą to miałam przyjemność poznać podczas naszych studiów podyplomowych o specjalności Headhunter. Magda posiada własną działalność. Uczy małe dzieci języka angielskiego. O swojej pracy opowiada zawsze z pasją i radością. Każdy postęp jej małych uczniów jest dla niej powodem do radości i mobilizacją do pracy. Nie łatwej. Bo jak uczyć roczne dziecko angielskiego, gdy ono dopiero zna kilka słów w swoim języku ojczystym? Praca to dla niej wyzwanie i możliwość spełnienia się. Tak naprawdę to ona była dla mnie „natchnieniem” do zaczęcia cyklu tych wywiadów. Stwierdziłam, że powinno się pokazywać ludzi, którzy swoją pasję łączą z pracą i dzięki temu spełniają się. Tak więc dziś wywiad pod hasłem: „Z pasji do nauczania”.

Powiedz kilka słów o sobie i swojej firmie

Swą jednoosobową firmę założyłam niedługo po skończeniu studiów, we wrześniu 2007 roku. Prowadzę działalność polegającą na nauczaniu języka angielskiego. Pracuję z dziećmi. Obecnie moja najmłodsza uczennica ma 3,5 roku, ale w swojej karierze prowadziłam nawet grupę roczniaków 😉

Skąd pomysł na własną działalność?

Na ostatnim roku studiów podjęłam pracę w szkole językowej, w której byłam zatrudniona na podstawie umowy-zlecenia. Chciałam kontynuować pracę lektora, a ponieważ szkoły językowe z zasady nie zatrudniają na umowę o pracę, działalność była logiczną kontynuacją obranej przeze mnie ścieżki.

Jaka jest według Ciebie największa zaleta własnej działalności?

Prowadząc własną działalność, sam jesteś sobie szefem – nie musisz znosić humorów nieobliczalnego przełożonego. Z drugiej strony – my sami wymagamy od siebie najwięcej. Ktoś mnie kiedyś spytał, jaka jest moja szefowa. Musiałam przyznać, że straszna z niej hetera: karze mi pracować w soboty, a nawet w niedziele; w dni powszednie wyznacza mi okropne godziny zajęć. Potem zapytano mnie, jakiego mam pracownika. Odpowiedziałam, że trudno wyobrazić sobie lepszą osobę na tym stanowisku; to pracowita, sumienna i dobrze zorganizowana osoba. Człowiek, z którym wówczas rozmawiałam wiedział, że prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą i to, co powiedziałam, bardzo go ubawiło.

O dobrym już było. To teraz jakie są wady własnej działalności?

Wysoki ZUS! Przejście na pełne składki było dla mnie szokiem Przez pierwsze dwa lata koszty prowadzenia działalności są obniżone, ale potem – jest dość ciężko. Wydaje mi się, że obciążenia spoczywające na barkach mikro przedsiębiorcy są za duże. Do tego osoba słabo zorientowana w regulacjach prawnych nie może liczyć na to, że państwo wyjdzie jej naprzeciw – musi sama na bieżąco śledzić i interpretować nowe przepisy.

Czy pojawiły się jakieś przeszkody podczas zakładania działalności lub już w trakcie istnienia firmy?

Nie, miałam pod tym względem dużo szczęścia. Wszyscy urzędnicy, z którymi zetknęłam się przy okazji zakładania i prowadzenia działalności, byli kompetentni, bardzo życzliwi i pomocni, formalności zajmowały mi mało czasu i naprawdę nie miałam i nie mam powodów do narzekań.

Czy coś należałoby zmienić w polskim ustawodawstwie, aby prowadzenie działalności było prostsze?

Przydałoby się coś w rodzaju biuletynu informacyjnego dla mikro i małych przedsiębiorstw. Osoby zakładające własne firmy często robią to wyłącznie po to, by stworzyć sobie miejsce pracy. Państwo powinno im to ułatwiać, dając im narzędzia i gotowe rozwiązania. Sama praca jest bardzo absorbująca, dlatego formalności związane z prowadzeniem małej firemki powinny być ograniczone do minimum.

Czy masz jakąś radę dla osób dopiero zakładających swoją działalność?

Uwierzcie w siebie i walczcie o swoje. To ważne, że są jeszcze osoby, które biorą sprawy w swoje ręce, zamiast czekać, aż manna spadnie im z nieba.

 

Magdalena Kirska-Okuniewska