Zatrudnienie u nieuczciwego pracodawcy – jak je ująć w CV?

Ostatnio na fali afery z pewną instytucją inwestycyjną pojawia się wiele głosów mówiących o problemach ze znalezieniem pracy przez jej byłych pracowników. Mimo, iż większość z nich nie zdawała sobie sprawy z procederu w jakim brała udział, to jednak niesmak pozostaje. Potencjalni pracodawcy mogą bać się zatrudniać takie osoby w obawie o swoją reputację. Nie chcą za pewne być wiązani w jakikolwiek sposób z firmą, która ma zarzuty prokuratorskie. Co jednak zrobić, gdy było się pracownikiem takiej firmy i poszukuje się nowej pracy?

Praca u nieuczciwego pracodawcy to bardzo trudne zagadnienie dla osób szukających kolejnego miejsca pracy. Większość ludzi będzie na nich patrzyła przez pryzmat firmy, w której pracowali. Często wręcz będzie się ich bezpośrednio oskarżać o zło, które wyrządziło przedsiębiorstwo, które ich zatrudniało. Takie osoby są w podwójnie trudnej sytuacji. Straciły zatrudnienie nie ze swojej winy, a z drugiej strony muszą szukać pracy z bagażem opinii o swoim byłym miejscu pracy. Nie jest to na pewno sytuacja komfortowa. Jak jednak poradzić sobie z tym faktem, podczas poszukiwania pracy i uaktualniania dokumentów aplikacyjnych?

Przerwa w życiorysie

Jednym ze sposobów uniknięcia pytania o nieuczciwego pracodawce jest nie umieszczanie informacji o nim w CV. Jednak jeśli okres naszego zatrudnienia był dość długi pojawia się luka w życiorysie. Luka o którą możemy zostać zapytani. W takiej sytuacji możemy być postawieni w trudnej sytuacji. Powiedzenie, że się nic nie robiło powiedzmy przez kilka miesięcy, może nie być korzystnie odebrane. Dodatkowo tracimy szansę na opowiedzenie o wszystkim tym czym można byłoby się pochwalić w związku z zajmowanym stanowiskiem i pełnionymi obowiązkami. Kiedy zaczniemy mieszać się w naszej relacji osoba rekrutująca może poczuć, że coś jest nie tak. Ostatecznie, gdy wyjdzie na jaw, że pewne fakty zostały ukryte, na naszym dobrym imieniu powstanie skaza. Nikt nie lubi być oszukiwany.

Nie ujawnianie nazwy pracodawcy

Kolejnym ze sposobów na uniknięcie pytania o pracodawcę jest umieszczanie w CV niepełnej/skróconej nazwy firmy. Załóżmy jeśli firma nazywa się Blask Słońca sp. z o.o. to byłoby to np. BS sp. z o. o. Nie popieram takiego działania. Jednak wiem, że pracownicy pewnej firmy właśnie w taki sposób ukrywają nazwę pracodawcy. Co więcej, dzięki takiemu działaniu udaje im się uniknąć pytań o nieuczciwą firmę. Ja jestem zdania, że liczy się szczerość i od początku budowanie wzajemnego zrozumienia i zaufania. Kłamstwo ma krótkie nogi i w końcu kiedyś się wyda. Możliwe, że już będziemy pracować u nowego pracodawcy. Jednak czy warto tracić w jego oczach?

Napisanie oświadczenia

Wydaje mi się, że jest to najrozsądniejszy pomysł. Oświadczenie mogłoby znaleźć się w CV (w miejscu opisywania doświadczenia u nieuczciwego pracodawcy), jak i w liście motywacyjnym lub choćby w treści maila wysyłanego wraz z załączonymi dokumentami aplikacyjnymi. Nie możemy odpowiadać za nie nasze przewinienia, jednak byliśmy nieświadomie częścią tego procederu, więc warto chociaż w 1-2 zdaniach wyjaśnić swoje stanowisko. Takie oświadczenie mogłoby mieć brzmienie:

W związku z podejrzeniami prokuratorskimi wobec firmy XYZ, której byłam/em pracownikiem w okresie … chciałbym/chciałabym oświadczyć, że nie byłem/am świadom/a procederu jaki miał miejsce w przedsiębiorstwie. Pracodawca wobec mnie wywiązywał się ze wszystkich zobowiązań, a dokumenty do których miałem/miałam dostęp nie budziły zastrzeżeń. Proces informacyjny w firmie, jak również wszelkie szkolenia były na najwyższym poziomie, stąd nie było żadnych powodów by nie ufać pracodawcy. Jednakże, jako były pracownik tej instytucji, czuję się zobowiązany/a, aby poinformować Państwa o zaistniałej sytuacji. 

Według mnie takie oświadczenie powinno przez pracodawce być przyjęte w sposób pozytywny. Od razu mówisz o tym, co może być problemem dla pracodawcy. Oświadczasz, że nie pełniłeś żadnej roli w przestępczym procederze. W sposób szczery i jasny wyjaśniać sytuację. Nic nie ukrywasz, nie zmieniasz. Takie zachowanie pokazuje, że jesteś chętny do wyjaśnień i nie masz nic do ukrycia. Już na samym początku dajesz znać, że masz dobre intencję i można Ci zaufać.

Szukanie pracy u poprzednich pracodawców

Jeśli ze swoimi poprzednimi pracodawcami rozstałeś się w sposób miły i byłaby możliwość powrotu do nich, to warto się nad tym zastanowić. Były pracodawca zna Cię dość dobrze. Wie jakie są Twoje zalety, co potrafisz robić. Dodatkowo będzie potrafił bardziej trzeźwo ocenić Twój udział, a dokładniej brak udziału w tym co się działo u ostatniego pracodawcy. Jeśli wszystko ułoży się dobrze, możesz szybko znaleźć nowego szefa, który nie będzie się bał Tobie zaufać. Jednak, gdy rozstawałeś się z poprzednimi pracodawcami w nie najlepszej atmosferze, trudno liczyć na pozytywne rozpatrzenie naszej kandydatury. Również nie warto wracać do poprzedniego pracodawcy, gdy praca czy jej warunki nas nie satysfakcjonowały. Warto najpierw spróbować swoich sił na rynku pracy, a później w razie czego sięgnąć po ostatnią deskę ratunku.

 

Jak widać jest kilka sposobów na ujęcie w CV zatrudnienia u nieuczciwego pracodawcy. Na pewno nie są to wszystkie. Jedne są lepsze, drugie trochę mniej. Jeśli chcemy zbudować trwałą relację i dobrze wypaść w oczach potencjalnego pracodawcy powinniśmy stawiać na szczerość. Tylko tak możemy osiągnąć to czego chcemy. Bez strachu, że coś się wyda. Bez stresu, że będzie wstyd. W życiu należy unikać kłamstw, bo mają one krótkie nogi. I prędzej czy później wyjdą na jaw. A wtedy będzie nam po prostu wstyd. Co więcej, jeśli ktoś ukrywa niewygodne fakty, może sam ma coś za uszami? Po co dawać pracodawcy powody do takiego myślenia? Co więcej, oszukany pracodawca może nawet zwolnić swojego pracownika w związku z otrzymaniem od niego nieprawdziwych danych. Warto tak ryzykować? Co ciekawe, w USA, pracodawca oszukany przez swojego pracownika może nawet ubiegać się o odszkodowanie. Nie wiem jak to jest w Polsce. Nie słyszałam na pewno nigdy o takim przypadku.

Wszystkim osobom, które miały nieszczęście pracować u różnych nieuczciwych pracodawców życzę powodzenia w szukaniu nowej pracy. Natomiast nowych pracodawców chciałabym prosić o wyrozumiałość i szansę dla osób, które nieświadomie były częścią nieuczciwego procederu.

 

Źródło obrazka: flickr.com (CC) Connor Tarte